LPG w 1.8T

Forum techniczne związane z silnikami 1.8T / 20V

Moderatorzy: bugalon, kkkacper, toffic, VIP

Awatar użytkownika
guti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7378
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
Lokalizacja: T-Mobile
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: guti » wt lut 15, 2011 17:28

wampur pisze:grzegorzp kup sobie ferrari je zagazuj polecam
pozdr
oczywiscie wiesz, bo masz ferrari z LPG prawda ?
pokaz jakies zdjęcia.. ciekaw jestem jakie rozwiązania zastosowałes.

zastanawiam sie ile miales samochodów pod swoją noga na LPG.. czy wogole wiesz o co kaman.. czy nie powtarzasz utartych stereotypów, ze gaz to zło , ze tamto..
jak jest ogarnięty gazownik to i do Turbo załozy LPG..
prawda , coraz mniej takich i za jakosc sie płaci, więc na tym nie warto oszczedzac, bo i tak pozniej będa oszczędnosci..
jezdziłem na LPG 6 lat poprzednim samochodem, nie mialem prawa narzekac, jezdził pórównywalnie do PB, palił niewiele w stosunku do PB bo max 12 LPG w miescie.. ( 14 jak sonda padła )

nie slyszlaem, zeby swiece wczesniej sie wymieniało, to samo z olejem..
wymieniam tak jak ksiazka kaze i nie mam zadnych problemów..

teraz tez jezdze na LPG i instalacja juz mi sie zwrociła.. po niecałym roku, od 3 miesięcy jezdze juz in plus.. zaoszczędzając 25 zł na 100 km, a jezdze sporo, bo w kieszeni zostaje 500 zł przy moich przelotach miesiecznych.. wyobrazasz sobie co mozna kupic za 500 zł ? swiece i olej moge wymieniac co miesiąc i jeszcze zostanie kasa :)
prawda, jakbym miał pieniądze na jazde w tym chorym kraju na jazde tylko na PB.. to nie ma sprawy.. , ale mnie na to nie stac..

zaraz pewnie powiesz , ze jak mnie nie stac, to mogłem sobie rower kupic, albo TDI . owszem , ale ja akurat nie trawie diesli.. nie lubie ich charakterystyki pracy , zapachu z rury itd, na R32 mnie nie stac. , a chce jezdzic w miare ekonomicznie , energicznie i nie dieslem.. więc co ? mam czekac az paliwo stanieje ?
LPG zawsze bedzie tansze od pB.. zmieniac będzie sie tylko próg opłacalnosci.. , czy komus sie zwróci po roku dwóch , czy wogole sie nie zwroci..


Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!
Obrazek

Awatar użytkownika
hunterek
Forum Master
Forum Master
Posty: 1142
Rejestracja: ndz wrz 09, 2007 23:01
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: hunterek » wt lut 15, 2011 23:21

Powiem tak miałem 1.8T i sprawował się wyśmienicie bez LPG. Stawałem z znajomym tez 1.8T, tez golf + LPG i mimo dobrej instalki dostawal lanie. Straty choc minimalne sa zawsze. Problemy czesciej wystepuja, bo mamy dodatkowe zrodlo paliwa no i elektronika do niego.

Jesli Turbo - Benzyna to bez LPG. Tyle w temacie. Mialem zamiar zakladac do siebie, ale szybko zrezygnowalem i polecam to kazdemu kto ma 1.8T czy 2.7 BI-T. LPG tylko do wolnnossacych.

guti, wyluzuj kolego. Poza tym piszesz o instalacjach do starego MK II gdzie zasada dziala jest inna i inna jest instalacja. Co innego wolnossacy 90KM golf a co innego Turbo doladowany 150+Km. Moze i jest oszczednosc na paliwie, ale po jakim czasie. Poza tym 1.8T nie lubi zbytnio gazu.

Mialem wczesniej MK2 + LPG, owszem palilo malo na LPG i ekonomia byla, ale przesiadlem sie na 1.8T i to juz inna bajka.



Awatar użytkownika
wampur
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 02, 2008 22:57
Lokalizacja: warszawa

Re: LPG w 1.8T

Post autor: wampur » śr lut 16, 2011 16:16

W pelni zgadzam się z hunterek jak benzyna i turbo to nie gaz

guti czytaj dobrze
-masz gaz w volvo v40 zapisz się na inne forum
jakim golfem zrobiles 100tys na gazie generacja 2 czy 3 i z jakim silnikiem ?? my rozmawiamy o 1.8T piec zaworow na cylinder
miałem do czynienia z 2 samochodami na gazie kolego wyobraz sobie i w zadnym z tych przypadkow na dluzsza mete gaz się nie sprawdzil czasy się zmieniaja gaz NIE
twoje pojecie o autach z silnikiem wysokoprężnym jest nikle skoro diesel kojarzy ci się z klekoczacym 124 200d nie miałem na mysli tego ze wszystkich ma być stac na cl600 (chociaż zycze tego wam) tylko to ze jak chcesz oszczędzać na paliwie to kup auto albo z dieslem albo ze stara generacja silnika wolnossacego a nie 1.8t bo to lipa
i tu chodzi mi o to ze grzegorzp założyłby nawet gaz do ferrari czaisz?? i to on jest teoretykiem lanserem z tego wynika ma 2 auta z 1.8t na gazie ogolnie to: Quattro nitro turbo gaz – rakieta dla mnie to możesz nawet na moczu jeździć twoja sprawa pod nokaut z czekajac na sobote (hbo)
i nie mow ze gaz nie niszczy silnika bo chyba nie widziales silnika rozłożonego na czynniki pierwsze po 100tys.km na gazie bo ja tak- sieczkarnia

wiesz dlaczego f-16 z usa zaczely sie psuc w polsce?? bo nasi magicy zakladali do nich GAZ
pozdr



Awatar użytkownika
MarcinWWY
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 303
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 14:57

Re: LPG w 1.8T

Post autor: MarcinWWY » śr lut 16, 2011 17:06

Zacięta dyskusja. Pozwolicie że i ja wtrącę swoje 3 grosze. Każdy ma swój styl jazdy i każdy woli jeździć na czym innym (ropa, gaz, opał benz, rzepak)
Dużo osób krytykuje instalację LPG bez uzasadniane, a najwięcej to piper**lą głupoty Ci co jej nie mają albo Ci co usłyszeli że ktoś tam miał gaz w Cieczento 700 i ciągle miał problemy z zasilaniem LPG. Tak jak koledzy wyżej napisali bardzo dużo złych opinii powielanych z dawnych czasów kiedy to LPG naprawdę sprawiał problem. Dzisiaj głównym źródłem złych opinii jest mała wiedza samych mechaników, trudno jest dostroić mapę zwłaszcza w górnym zakresie obrotów, co przekłada się to potem na wrażeniu spadku mocy, drugim ważnym czynnikiem jest sam gaz. W Polsce nie ma norm dotyczącą spełniania jakichkolwiek norm przez paliwo LPG, a co za tym idzie, słaba jakość paliwa i niewyobrażalne zasyfienie. Na działce mam stację LPG i wiem co mówię. Paliwo LPG to mieszanka propanu i butanu, Tylko jeden jest kaloryczny a drogi to wypełniacz. Jeśli mieszanka nie jest zachowana w słusznych proporcjach to samochód z teorii powinien być albo mało zrywny ale za to oszczędny albo żwawy i paliwożerny. Skład jest tez zmieniany w zależności od pory roku. Ja obecnie mam 2 auta na gaz. Omega b 2.0 16tka i km3 2.0 8V. Omega jet już w rodzinie długo i przejechała na gazie ponad 150tysiecy bez najmniejszej usterki, a muszę wspomnieć że ma już lekko ponad 300tyęcy. Nie obyło się niestety wizyt u "fachowców" ale to z winy ich niekompetencji (do góry nogami zamontowany parownik, lewostronny zawór w butli...) W golfie od niedawna siedzi gaz sekwencja KME i sprawuje się tak samo. Wystarczy mieć silnik w dobrej kondycji i dbać o normalne eksploatacyjne sprawy.
Nie zgadzam się z kolegą hunterek. LPG tak samo dobrze się sprawuję w wolnossących jednostkach jak i doładowanych. przesiadłeś się z golfa mk2 do 1.8T i myślisz że to Bóg wie jak zaawansowany technicznie motor. owszem różnica jest spora ale taki sam postęp zrobiony został w instalacjach do LPG. Twój motor bardzo dobrze gra z LPG i to pomimo turbo.

Zostało w tym temacie poruszona jedna dziwna kwestia, że jak kogoś nie stać na wydojenie benz niech kupi diesel..... :rozpacz:
Zobaczcie sami że na dobrą sprawę w polsce nie ma klasy sredniej (zarobki) a przynajmniej nie jest ich aż tak dużo żeby można było odróżnić ich od ogółu. Bogaci klienci którzy kupują mocne i drogie auta z salonu sprzedają potem swoje samochody prawie za bezcen. Przykładem niech będzie ten nieszczęsny R32. Nie ukrywam chciałbym go mieć, ale mnie nie stać, nie mam dzieciaków i nie potrzebuję Combi a nie stać mnie żeby mieć samochód do jazdy na codzień i zabawkę na weekend jakim jest bez wątpienia R32. Kompromis to R32 na gaz. Nie widzę w tym nic złego. Swego czasu była moda na samochody z kratką, Jakoś nikt się nie śmiał z ludzi którzy odliczają sobie (wtedy) 22% wartości auta. Nikt nie drwił że ich nie stać na nowe bez kratki tylko każdy sam by chciał móc odliczyć VAT. Teraz odliczają sobie z pickup-ów. Każdy pieprzy że to taka moda a tak naprawdę każdy liczy pieniądze...
Skoro też chodzą opinie że lepiej mieć diesel-a niż katować samochód gazem to wytłumaczcie czemu był taki szał na opałówkę??!! czyżby użytkowników nie było stać na normalny ON na stacji? Albo czemu kierowcy spuszczają paliwo z Tirów? żeby dorobić? Przecież żeby sprzedać trzeba mieć klienta, a tych nie brakuje, a kto kupuję? Przecież nie ja, Mam PB. Też mogę wyciągnąć wnioski. Nie stać was na diesel? Chodź piechotą...

mam nadzieje że nikogo nie uraziłem swoją opinią, jeśli tak to sorry, nie miałem takiej intencji. Wiedzcie że ja osobiście nie mam nic do diesel-ków bo bardzo przyjemnie się tym jeździ ale nie mam też nic do LPG. Oba są stworzone do oszczędności . To że ktoś ma lpg nie znaczy że go nie stać. LPG jest dobrym kompromisem miedzy ekonomicznością a osiągami pod warunkiem ze nie jest zakładane u Zbyszka w stodole.


"Volkswagen. Das Auto." || http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=88&t=372663" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
guti
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 7378
Rejestracja: wt wrz 14, 2004 10:35
Lokalizacja: T-Mobile
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: guti » śr lut 16, 2011 17:13

hunterek pisze:Straty choc minimalne sa zawsze. Problemy czesciej wystepuja, bo mamy dodatkowe zrodlo paliwa no i elektronika do niego.
no więc własnie chciałem wiedziec... jakie problemy, jakie kłopoty sprawia gaz, mimo załozenia porządnej instalacji i zrobienia tego z prawidłami sztuki ?


hunterek pisze:Moze i jest oszczednosc na paliwie, ale po jakim czasie.
u mnie juz po 9 miesiacach sama instalacja sie zwrociła, od 4 miesiecy jezdze na plus... i nic poza okresowymi wymianami swiec, kabli itd, które i tak msiałbym wymienic jezdząc na PB ,nie musialem robic.
wampur pisze:-masz gaz w volvo v40 zapisz się na inne forum
uuu no, za cienki w uszach jestes, zeby mi mówic gdzie mam sie zapisac.. zresztą taki argument, ze mam inne auto to powinienem zmienic forum .. to chyba troszke dziecinne jest nie uwazasz ?
wampur pisze:twoje pojecie o autach z silnikiem wysokoprężnym jest nikle skoro diesel kojarzy ci się z klekoczacym 124 200d
Twoja umiejętność rozumowania i kojarzenia faktów jest równie nikła.. jak rzekomo moja znajomosc mechaniki i znajomości silników..
przypomne Ci , ze kika postów wczesniej radziłes komuś , zeby kupił sobie TDI 90 KM jezeli szuka oszczędnosci.. i ja do tego sie odniosłem. , jezeli nie zauwazyłes to juz ja Ci nic nie poradze, kolejna rzecz to jezeli dla Ciebie charakerystyka pracy jest tozsama z kulturą pracy.. to podziwiam.
wampur pisze:i tu chodzi mi o to ze grzegorzp założyłby nawet gaz do ferrari czaisz??
jak ma pieniądze.. to co Cie obchodzi czy on chce załozyc gaz do Ferrari, lambo czy trabanta.. to sa jego pieniądze i ja nie zaglądam komuś w kieszen.. chce , to niech zakłada. Przekona sie ze zrobił zle , lub dobrze.
wampur pisze:możesz nawet na moczu jeździć twoja sprawa
no więc o ch.. Ci
chodzi?
wampur pisze:i nie mow ze gaz nie niszczy silnika
czy ja czegos nie wiem ? gdzie napisałem, ze nie niszczy ? pokaz mi Panie kolego, bo ja jakos nie moge znalezc..
pewnie i niszczy.. , ale jakbym miał wydac iles tysięcy na paliwo.. po to, zeby silnik sie inie psusł , albo wydac polowe mniej z tych pieniędzy i nawet wyremontowac silnik albo kupic drugi , z tych oszczędnosci jakie mam na LPG i jeszcze zostanie.... to jak myslisz ? co jest bardziej opłacalne ?
wampur pisze:bo chyba nie widziales silnika rozłożonego na czynniki pierwsze po 100tys.km na gazie bo ja tak- sieczkarnia
chyba widzialem.. ale mozesz powiedziec co zauwazyłes, jakich pomiarów dokonałes, jakie były winiki względem nominałów itd.. :) to będzie bardzo ciekawe, bo ja swój silnik widzialem wewnatrz.. nie wyglądał jakos tragicznie , po 100 tys nie brał oleju, pracował cicho , raz tylko popychacze wymieniałem ( ale to nie miało związku z LPG ) , gniazda zaworowe ok , zawory ok, Moze i cos sie zniszczyło, nie wiem, nie mierzyłem, bo nie było mozliwosci ku temu, ale przez 100 tys to ja za kase zoszczędzoną na głupiej instalce LPG mogłbym sobie silnik co pół roku zmieniac.. a i tak wyszedłbym na swoje.

mowei jeszcze raz, jakbum srał pieniędzmi , to niewykluczone ze jezdziłbym tylko na PB .. bo po prostu nie przywiązywałbym do wydatków az tak wielkiej wagi.. ale z drugiej strony, jakbym kupił sobie ferrari i chciał załozyc LPG to kto mi zabroni ? to tak samo jakbys zabranial jakiemus bogaczowi zakupów w biedronce, chce oszczędzac.. to oszczedza ! , kase wyda na jakeis przyjemnosci , a nie bedzie sie stawiał , zeby jezdzic na PB , bo on jest bogacz i powinno byc go stac. Zastaw sie a postaw sie ?

aha i polczytaj troszke o interpunkcji.. bo ciezko czyta sie Twoje wypociny.


Zycie jest za krótkie , zeby jezdzic DIESLEM!!
Obrazek

Awatar użytkownika
roboform550
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 781
Rejestracja: śr cze 20, 2007 19:48
Lokalizacja: prawie Kalisz
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: roboform550 » ndz lut 20, 2011 19:40

hunterek pisze:Jesli Turbo - Benzyna to bez LPG.

Jeśli Turbo to TYLKO dobra instalacja + strojenie na szerokopasmówce..... śmiech mnie ogarnia i łzy cisną się do oczu jak słucham tych co piszą na temat gazu a nie mają o tym żadnego pojęcia.....

hunterek pisze:Stawałem z znajomym tez 1.8T, tez golf + LPG i mimo dobrej instalki dostawal lanie.


Jaka to była instalacja? jakie podzespoły? Jak wystrojona?


-Tato czy ten samochód jest zepsuty ???
-Nie synku.... to Diesel..... ;)

Instalacje LPG :dol:
http://www.dar-gaz.net

Awatar użytkownika
michael799
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 213
Rejestracja: wt lip 15, 2008 07:07
Lokalizacja: Lubliniec
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: michael799 » pn lut 21, 2011 14:40

Żałosne są wypowiedzi kolegów wampur, i hunterek, nie macie zielonego pojęcia o LPG a jak się nie znacie to nie opowiadajcie bzdur!Jeśli instalacja jest fachowo założona dobrane są odpowiednie podzespoły to autko będzie śmigać na LPG.I nie ma tu różnicy czy silnik wolnossący czy turbo.A co powiecie laiki na LPG w Porsche?

" onclick="window.open(this.href);return false;

Zakładali to kolesie co gazowali również moje A6,fachowcy konkretni,wiem że właściciel mega zadowolony bo zamiast 15 l Pb to Porsche pali 17 LPG.Zaraz pewnie odezwą się tacy że po co gaz w Porsche?Jak go było stać na auto to i powinno go było stać na paliwo.LPG rulezzzz :bigok:


Mój Golfik:

http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=187100

Części MK III/VENTO:

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=2613840

Awatar użytkownika
hunterek
Forum Master
Forum Master
Posty: 1142
Rejestracja: ndz wrz 09, 2007 23:01
Lokalizacja: Elbląg
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: hunterek » pn lut 21, 2011 15:12

michael799 pisze:Żałosne są wypowiedzi kolegów wampur, i hunterek, nie macie zielonego pojęcia o LPG
Nie musisz się tak unosić wielki znawco LPG.

Skoro napisałem, że były porównywane 2 identyczne auta w tym 1 z dobra instalacją LPG i strojeniem i były różnice i problemy w eksploatacji to znaczy, że miałem z tym styczność.

Szkoda czasu na dyskusję z Tobą.



Awatar użytkownika
wampur
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: wt gru 02, 2008 22:57
Lokalizacja: warszawa

LPG w 1.8T

Post autor: wampur » wt lut 22, 2011 14:33

laiki gaz w porsche?? leszczu lepiej sam sie zagazuj michael799 zaloz sobie pod prysznicem

Tato dlaczego ten samochód tak smierdzi???
bo jest napedzany gazem :)

roboform550 tak jak inni koledzy kupuj auta i zakladaj do nich gaz zajebista lokata

dyskusja z wami placki nie ma sensu koniec tematu
jestescie zólci jak fanta z miekkiego kija

pozdro hunterek



Awatar użytkownika
roboform550
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 781
Rejestracja: śr cze 20, 2007 19:48
Lokalizacja: prawie Kalisz
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: roboform550 » wt lut 22, 2011 15:44

wampur pisze:roboform550 tak jak inni koledzy kupuj auta i zakladaj do nich gaz zajebista lokata

Akurat prowadzę warsztat montujący LPG................


Także jak nie masz nic do powiedzenia w temacie to się nie odzywaj.........


-Tato czy ten samochód jest zepsuty ???
-Nie synku.... to Diesel..... ;)

Instalacje LPG :dol:
http://www.dar-gaz.net

Awatar użytkownika
michael799
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 213
Rejestracja: wt lip 15, 2008 07:07
Lokalizacja: Lubliniec
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: michael799 » czw lut 24, 2011 11:34

roboform550, nie ma co gadać z idiotami bo najpierw sprowadzą nas do swojego poziomu a potem pokonają doświadczeniem :okej:


Mój Golfik:

http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=187100

Części MK III/VENTO:

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=2613840

Awatar użytkownika
MarcinWWY
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 303
Rejestracja: ndz lis 07, 2010 14:57

Re: LPG w 1.8T

Post autor: MarcinWWY » czw lut 24, 2011 15:17

[quote="wampur"

Tato dlaczego ten samochód tak smierdzi???
bo jest napedzany gazem :)

to było 10lat temu w polonezach... Wynikało ze złego wystrojenia i samej konstrukcji LPG, więcej gazu było przepuszczane przez wydech niż spalane, ale jak widać wiedza niektórych użytkowników skończyła się 10 lat temu. Dzisiaj prędzej spotkasz śmierdzącego diesel-a z przestawionym rozrządem i kotłującego olej z frytek niż śmierdzącego fiata 125p LPG


"Volkswagen. Das Auto." || http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?f=88&t=372663" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
roboform550
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 781
Rejestracja: śr cze 20, 2007 19:48
Lokalizacja: prawie Kalisz
Kontakt:

LPG w 1.8T

Post autor: roboform550 » czw lut 24, 2011 15:49

michael799 pisze:oboform550, nie ma co gadać z idiotami bo najpierw sprowadzą nas do swojego poziomu a potem pokonają doświadczeniem
:popcorn:


-Tato czy ten samochód jest zepsuty ???
-Nie synku.... to Diesel..... ;)

Instalacje LPG :dol:
http://www.dar-gaz.net

haps
Forum Master
Forum Master
Posty: 1292
Rejestracja: ndz kwie 01, 2007 17:11
Lokalizacja: Warszawa

LPG w 1.8T

Post autor: haps » pt lut 25, 2011 00:08

Wielcy teoretycy brydża! hehe.. pozdrawiam wszystkich tych, którym gaz niszczy silnik, a nie mają go u siebie w samochodzie :pub:

posiadam a3 1.8T AGU i co w nim siedzi:
- reduktor KME gold
- rurka fi 8mm
- wtryski matrix hd 544
- sterownik KME

nie była to tania instalacja, czyli kosztowala duzo wiecej, niz to co sie oferuje do tego samochodu za 2200zł a jest to w 90% przypadkow:
- reduktor KME silver / arctic /
- rurka fi 6mm
- wtryski valtek czerwony ew. magic jet
- sterownik KME / Stag 4

Obie instalacje są instalacjami sekwencyjnymi i to stwierdzenie wystarcza żeby uderzyć frajera w rogi, a ten pełen nadziei i optymizmu oddaje auto, myśląc, że teraz bedzie jezdzil z takimi samymi parametrami jak na pb i bez zadnych problemow.

Otóż nic bardziej mylnego..dobór komponentów jest tutaj bardzo wazny i nie mozna oszczedzac, już nie mówiąc o montazu (zdjęcie kolektora bezwzglednie szczegolnie przy 20V) Przy taniej opcji niestety ale samochod duzo straci i nie bede to chodzilo tak jak sobie tego zyczymy.

Kilka faktów z zycia mojego a3:
-jadac z wawy do garwolina na obwdonicy garwolina chyba 14km dlugosci cisnalem caly czas 190-210km licznikowe na lpg bez zadnej zadyszki, samochod zbiera sie idealnie.
- droga z wawy do radomia ok 45km non stop >180km/h bez zadnego problemu, samochod reaguje na pedal tak samo jak na pb. Reduktor stabilny termicznie i cisnieniowo, wtryski do 54km z cylindra moga obsluzyc wiec jeszcze spory zapas. A dodac chce ze jest to instalacja ze tak powiem z półki średniej. Bo mozna zalozyc Landi renzo z jeszcze konkretniejszymi wtryskiwaczami i lepszym reduktorem.

Analizator spalin podpiety w rure pokazuje ksiazkowo:
CO=0
HC=40
Lambda =1

Silnik pracuje rowno, samochody ktore dostawal klapsy ode mnie na pb, w dalszym ciagu dostaja klapsy na pb i na lpg.

Miesiecznie robie 2400-2500km wiec montaz lpg to najlepszy zysk, zadna lokata nie da takiego zarobku jak montaz lpg.

Autem zamierzam pojezdzic jeszcze ok 1,5roku i zmiana na cos mocniejszego, moja gablotka bedzie łakomym kąskiem dla jakiegos młodego kierowcy, bo jego wartość bedzie pewnie ponizej 10kzł bedzie lpg, bedzie moc i nie bedzie lipy..

Jesli kogos stac na jazde na pb to albo zarabia naprawde konkretne pieniadze, albo robi małe przebiegi. Bo dla mnie zarobki ponizej 10k zł netto/miesiac i przeloty >25kkm rocznie na benzynie to po prostu bardzo malo efektywne zarzadzanie swoimi srodkami, ale kazdy lubi co innego. Mi było szkoda 150zł tygodniowo wlewanych do samochodu przy cenach pb z października czyli 4,54zl.

Pozdro dla wszystkich sceptyków i tych co twierdza ze lpg nie nadaje sie do turbo. Jezdzilem zrobionym volvo t4 i sabem w turbo rowniez na lpg na tych samych gratach co u mnie od tego samego gazownika i kazdy jest zadowolny. Wymóg jest jeden - auto musi być idealne pod wzgledem zasilania PB, nie moze byc zadnych błędów na kompie oraz mieszanka musi byc optymalna na pb, wtedy nie ma zadnej lipy.



ODPOWIEDZ

Wróć do „1.8T i 20V”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości