Drogi na Litwie, Łotwie i Estonii- reaktywacja tematu.

Opisy tras, podróży, przygód, cen paliw, hotele..czyli wszystko co warto zobaczyć w Kraju i zagranicą.

Moderator: Fiona

henio8
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: wt gru 22, 2009 21:54
Lokalizacja: Woj. pomorskie

Drogi na Litwie, Łotwie i Estonii- reaktywacja tematu.

Post autor: henio8 » śr mar 10, 2010 12:55

Zamieszczone zdjęcia nie są moje, nierobiłem zdjęć dróg jak tam byłem, ale miast, jednak widziałem to samo.
Krótko o tych krajach:

Estończycy- Ugro-Finowie (dokładniej Ludy fińskie), najbliżi krewni Finów.
Łotysze i Litwini- Bałtowie.

Estonia i Łotwa- bardzo silne wpływy niemieckie- szczególnie sillne i skandynawskie (szwedzkie i duńskie) w kulturze i historii. Estończycy uważają się za naród nordycki.

estoński- język grupy fińskiej, Fin i Estończyk porozumieją się. Silne wpływy niemieckie i szwedzkie w języku.
łotewski i litewski- jedyni istniejący przedstawiciele bałtyckiej grupy językowej, w litewskim silne wpływy polskie, w łotewskim niemieckie.
Oto jak brzmi język estoński:

Kolęda "Cicha Noc" , czyli "Püha öö" w języku estońskim z napisami (YouTube)- http://www.youtube.com/watch?v=IB3V9Px96n4

Życzenia po estońsku (You Tube): http://www.youtube.com/watch?v=SPjQwkKETro

Litwa, Łotwa i Estonia- kraje Unii Europejskiej i NATO, Estonia PKB/osobę wyższe niż Polska (bogatszy kraj od Polski), Łotwa i Litwa do niedawna wyższe od Polski, obecnie trochę niższe.

Wyznania:
Litwini- katolicy
Łotysze i Estończycy- Luteranie (tak jak np. Skandynawowie).

LITEWSKI:
taip : tak
ne : nie
laba diena : dzień dobry
Esu lenkas. (lenkė) : Jestem Polakiem. (Polką)
ar kalbate angliškai? : Mówi Pan/Pani po angielsku?

ŁOTEWSKI:
Jā : tak
Ne : nie
Sveiks : cześć
Vai jūs runājat angliski? : Czy mówisz po angielsku?

ESTOŃSKI:
Jah (czytane- Ja) : tak
Ei : nie
Kuidas käsi käib? : Jak się masz?
Kas te räägite inglise keelt? : Czy mówisz po angielsku?
Head ööd : Dobranoc.

Ciekawostki- W Estonii jest jeden z najmniejszych współczynników korupcji na świecie, a każdy cent wydany przez estońskie państwo jest publikowany w internecie i ogromnie jest tam rozwinięta technologia internetowa- prawie każdy ma internet, w Estonii przeprowadzono pierwsze na świecie głosowanie przez internet.


Jakiś czas temu byłem na Litwie, Łotwie i Estonii oraz w Finlandii (, ale tylko w Helsinkach). Są to właściwie pełne "kraje bałtyckie", gdyż Finlandia przed II wojną światową była, i słusznie, zaliczana do krajów bałtyckich. Finlandia to podobny historycznie i kulturowo kraj właśnie do Litwy, Łotwy i Estonii (do Estonii to oczywiste bo to prawie ten sam naród, ale do Litwy i Łotwy też ze względu na podobną historyczno, polityczno, kulturowy aspekt).
Wielu ludzi myśli, że Litwa, Łotwa i Estonia to prawie to samo, w rzeczywistości te kraje różnią się od siebie znacznie. Litwini i Łotysze są jedynymi istniejącymi narodami bałtyckimi (Bałtami)- ich języki- litewski i łotewski to języki bałtyckie (jedyne istniejące języki bałtyckie), natomiast Estończycy to zuupełnie co innego. Estończycy są Ugro-Finami (ludami fińskimi), sa najbliższymi krewnymi Finów, i ich język jest podobny wyłącznie do języka fińskiego. Estończyk i Fin się porozumieją w swoich językach.
Jednakże, mimo, że Litwini i Łotysze to Bałtowie to historia Litwy odbiega od historii Łotwy, a historia Łotwy jest podobna do historii Estonii, gdyż Łotwa i Estonia miały setki lat niemieckiego i szwedzkiego panowania, dominacji i osadnictwa- to dawne ziemie niemieckich zakonów i Królestwa Szwecji, a Litwa miała znacznie mniej wpływów germańskich. Oprócz tego Litwini to katolicy, a Łotysze i Estończycy to protestanci (tak jak Skandynawowie). Wpływ kultury germańskiej jest tam bardzo silny, nawet TAK w języku łotewskim i estońskim to JA. Aż 30% słów w języku estońskim wywodzi się z języka niemieckiego. A stolica Etonii- TALLINN znaczy po estońsku DUŃSKIE MIASTO- założyli je Duńczycy, zresztą herb Tallinna również pochodzi od herbu Danii. Rygę założył niemiecki biskup i wszystkie miasta na Łotwie i Estoni założyli Niemcy, Szwedzi lub Duńczycy. W każdym mieście widać to od razu po architekturze. Tylko przez przypadek- zatargi między duchowieństwem, rycerstwem i mieszczaństwem te narody nie zostały całkowicie zgermanizowane i włączone do narodu niemieckiego, ale wpływy kultury niemieckiej na nich jest ogromny- chodzi o Łotyszy i Estończyków (również skandynawska kultura odegrała kluczową rolę- 250 lat Estonia i pół Łotwy należały do Szwecji), a wyspy i wybrzeża Estonii to właściwie historycznie były zasiedlane przez Szwedów od niepamiętnych czasów, wystarczy wpisać w google- Estońscy Szwedzi.
Estończycy to już woogle czują się Skandynawami.
Dziś te kraje są w Unii Europejskiej i NATO, nie ma kontoli granicznej między Polską, a tymi krajami, można jechać bez zatrzymywania się. Litwa, Łotwa i Estonia były w ZSRR- były siłą zagarnięte przez ZSRR, w czasie tej znienawidzonej przez nich okupacji sowieckiej przywieziono tam wielu Rosjan, dziś Rosjanie, Ukraincy itp. to 40% mieszkańców na Łotwie i 25% w Estonii, jest to prawdziwy problem dla tych krajów. Tak więc jak poznacie kogoś z tych krajów to wcale nie znaczy, że jest to Estończyk czy Łotysz! Np. są takie drużyny np. piłkarskie w Estonii czy na Łotwie gdzie 100% zawodników i działaczy to Ruscy, ale łatwo Łotyszy i Estończyków odróżnić od Rosjan po imionach i nazwiskach. Łotysze mają bałtyckie nazwiska, a Estończycy podobne do fińskich, oprócz tego bardzo wielu z Łotyszy i Estończyków ma niemieckie i szwedzkie nazwiska (Anderson, Peterson itd.). Rządy w tych krajach są w rękach tych narodów- Estończyków i Łotyszy, ale całkowicie obcy kulturowo Rosjanie stanowią problem i np. są głównym źródłem przestępstw. Na Litwie jest znacznie mniej Rosjan gdyż nie była tak atrakcyjna.
Litwa, Łotwa i Estonia to jedyne w byłym ZSRR kraje zachodniej kultury (w tym Łotwa i Estonia to kulturowo znacznie dalej zachód niż Polska, a Litwa to poziom Polski), jedyne w byłym ZSRR kraje mające swoje państwo przed II wojną światową, jedyne w ZSRR kraje, które są obecnie w UE i NATO, jedyne w byłym ZSRR kraje gdzie języki zapisuje się łacińskim alfabetem (takim jak polski), jedyne w byłym ZSRR kraje gdzie rdzenna ludność wyznaje zachodnie wyznania- katolicyzm i protestantyzm. Czas w ZSRR jest oficjalnie uznany w tych krajach za okupację sowiecką. Te narody dzielnie stawiały zbrojnie opór ZSRR, np. słynny estoński generał Johan Laidoner czy odziały niemieckie złożone z ochotników z tych krajów. USA i kraje zachodnie nigdy nie uznały włączenia Litwy, Łotwy i Estonii do ZSRR, traktowały to jako okupację sowiecką- oficjalnie, ale nie podejmowano działań by nie rozpętać następnej wojny.
Ogólne wrażenia z tych krajów mam bardzo dobre, wyglądają na lepiej rozwinięte niż Polska, są to kraje wielkiej pustki, jest tam bardzo mała gęstość zaludnienia, droga, pole i las- to co się tam głównie widzi, ale największym zaskoczniem były drogi. Tak dobrze nie jeździło mi się nigdzie samochodem. Drogi są idealne, woogle nie ma co porównywać z Polską. Biorąc pod uwagę jak mała jest tam gęstość zaludnienia ruchu prawie nie ma, generalnie jedziemy non stop po pustych, idealnie równych i prostych drogach, szczególnie na Litwie i Estonii drogi są super. Może idealnie nie spełniają surowych standardów autostrad (chodź niektóre spełniają)- telefony przy drogach itd., ale nie ma to nic do rzeczy, bo poprostu dla tak małej gęstości zaludnienia te drogi są poprostu aż nadto wystarczające. Np. na Litwie przez cały kraj- płd-wsch.-płn.zach. (Morze Bałtyckie) biegnie autostrada/droga ekspresowa idealnie prosta i równa, bez żadnych dziur, świetnie oznaczona i nie trzeba przejeżdzac przez żade miejscowości! Jazda samochodem po tych krajach to prawdziwa przyjemność, na wielu odcinkach prędkość jest podwyższona do 130 km/h. Szkoda, że tak nie ma w Polsce. Niestety, żeby tam dojechać trzeba przejechać przez płn-wsch. Polskę gdzie drogi są bardzo złej jakości, woogóle polskie drogi są złej jakości.

Jak dobre drogi są w krajach bałtyckich pokazuje dodatkowo następny fakt:
Gęstość zaludnienia:
Polska- 118 osób/km2 (38 mln mieszkańców)
Litwa- 52 osoby/km2 (3,3 mln mieszkańców)
Łotwa- 35 osób/km2 (2,2 mln mieszkańców)
Estonia- 29 osób/km2 (1,3 mln mieszkańców)
Do tego bardzo duży % populacji tych krajów mieszka w stolicach.
Tak więc zapotrzebowanie na drogi jest w tych krajach nieporównywalnie mniejsze niż w Polsce, oni praktycznie nie potrzebują dróg ekspresowych (chodź mają ich pełno), tam po 17 godzinie prawie na nich nie ma ruchu drogowego! Do tego te kraje są tranzytowe wyłącznie do Finlandii, a ile osób jeździ do Finlandii ???
Polska ma nieporównywanie większą potrzebą posiadania dróg niż te kraje. Biorąc to pod uwagę te kraje, jak na ich potrzeby, mają mega super drogi. Dziwie się, że nawet tam powstają autostrady, przecież one nie są im woogle potrzebne!

Przedstawiam zdjęcia dróg z tych krajów (oraz potem zdjęcia dotyczące policji z tych państw):

ZDJĘCIA DRÓG Z LITWY:

Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

ZDJĘCIA Z ŁOTWY:
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

ZDJĘCIA Z ESTONII:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

ZDJĘCIA DOTYCZĄCE POLICJI:

Kiedy będziecie jechać na Litwę, Łotwę lub, szczególnie- do Estonii to nie łamcie przepisów! Tam to bardzo zachęcające- świetne, puste drogi. Kary są bardzo wysokie, oni mają prawie tak jak Skandynawii przepisy- bardzo rygorystyczne kary. Znajomy ponad godzinę dyskutował z estońską policją, przekroczył poważnie prędkość i chcieli mu zabrać prawo jazdy i sprawę do sądu skierować, ale wkońcu go puścili tak ich błagał.
A to zdjęcia dotyczące policji, głównie samochodów jakimi dysponują, z tych krajów:

LITWA (ciekawe wykorzystanie wraka Golfa II jako straszaka i te "motorki"):

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

ŁOTWA:
Obrazek Obrazek Obrazek

ESTONIA (w tym plakat reklamujący policję, wywieszany na przystankach):
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Ostatnio zmieniony śr cze 23, 2010 22:29 przez henio8, łącznie zmieniany 8 razy.



Awatar użytkownika
gregoryb1
vel Młody
vel Młody
Posty: 327
Rejestracja: pt sty 16, 2009 12:43
Lokalizacja: Kościerzyna, pomorskie, GKS....
Kontakt:

Post autor: gregoryb1 » śr mar 10, 2010 13:10

Moze waro byłoby ten temat umiescic w dziale podoże z VW jako ciekawostka dla podrózujacych w tamte rejony. dodac jeszcze troche informacji o cenach, noclegach, płatnych autostradach w raz z tym co opisales bylaby to cenna wskazowka.



henio8
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: wt gru 22, 2009 21:54
Lokalizacja: Woj. pomorskie

Post autor: henio8 » śr mar 10, 2010 13:21

gregoryb1 pisze:Moze waro byłoby ten temat umiescic w dziale podoże z VW jako ciekawostka dla podrózujacych w tamte rejony. dodac jeszcze troche informacji o cenach, noclegach, płatnych autostradach w raz z tym co opisales bylaby to cenna wskazowka.
Może być, nawet nie wiedziałem, że jest tu tak idział :) Wszelkie autostrady tam są darmowe.
Ostatnio zmieniony śr mar 10, 2010 13:22 przez henio8, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika
tomekh_1990
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 168
Rejestracja: pn lut 23, 2009 23:59
Lokalizacja: Konin/Poznań

Post autor: tomekh_1990 » śr mar 10, 2010 15:52

fajny artykuł :grin: swoją drogą zaskoczony jestem że mają takie fajne drogi... w Polsce to się nigdy chyba nie doczekamy, ile ja zdrowia tracę przez te dziurska, raz że stwarzają zagrożenie i wg. mnie to niektóre w ogóle nie powinny być oddane do użytku, dwa że auto całe trzeszczy po tych wybojach. mi już się zdarzyło zgiąć felgę i skopać geometrię przez takie kratery w jezdni... Osobiście raczej szkoda było by mi kupić nowsze auto za grubszą gotówkę na te pseudo drogi... żal... i znowu się wkur..em! :grrr:
Moze waro byłoby ten temat umiescic w dziale podoże z VW
popieram jak najbardziej!


[img]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8d89fd2dfbb4d546.html[/img]

Awatar użytkownika
RzR
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 138
Rejestracja: sob sie 11, 2007 16:32
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: RzR » śr mar 10, 2010 19:52

Rozumiem pogawędki, tylko po co dublujesz temat?



Awatar użytkownika
matys27
,
,
Posty: 973
Rejestracja: pn lip 23, 2007 17:19
Lokalizacja: [NDZ] Działdowo
Kontakt:

Post autor: matys27 » czw mar 11, 2010 00:25

fakt , drogi są o niebo lepsze od naszych, jakiś czas temu byłem na Litwie i co moim oczom się ukazało i to ku zdziwieni , drogi proste równiutkie i długie jak okiem rzucił nic tylko uczuć się od naszych sąsiadów i brać przykład bo aż miło pośmigać po takich drogach :)


...jesteśmy ludźmi z pasją !

Awatar użytkownika
Maciek23
Forum Master
Forum Master
Posty: 1814
Rejestracja: śr kwie 09, 2008 06:41
Lokalizacja: mazowieckie / pomorskie

Post autor: Maciek23 » czw mar 11, 2010 09:45

Nie przesadzajmy ze w Polsce mamy az tak zle drogi. Kto jezdzi juz kilka lat po naszym kraju ten widzi ze i my sie rozwijamy. Po malu ale sie rozwijamy, wiec nie ma co narzekac. Dla scislosci chodzi mi o trasy nie miasta. Przydaloby sie jeszcze do odpowiedzialnosci tych co robia drogi u nas pociagnac jesli sie cos rozwali i byloby spoko.
Co do drog na Litwie, Łotwie i Estonii to mozna im pozazdroscic tylko tych kilometorw autostrad. A swoja droga fajna szykane postawili na jednej z fot na autostradzie. Gdyby u nas takie cos stalo zapewne ktos by przy 200 wpadl na nia :grin: :grin: :grin:



Awatar użytkownika
daaroo
Forum Master
Forum Master
Posty: 1784
Rejestracja: ndz paź 24, 2004 01:33
Lokalizacja: Skarzysko/Krakow
Kontakt:

Post autor: daaroo » czw mar 11, 2010 09:46

nie ma sie znowu co tak zachwycac, z Polski tez moglbym porobic pelno zdjec i pokazac piekne i rowne drogi, nieoznakowane radiowozy wcle nie gorsze mamy od tych pokazanych, a jesli chodzi o samą Litwe to pelno tez jest starych i dziurawych drog nieremontowanych po 30-40 lat, ale jak to Polacy potrafia chwalic tylko cudze...



henio8
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: wt gru 22, 2009 21:54
Lokalizacja: Woj. pomorskie

Post autor: henio8 » czw mar 11, 2010 11:09

Ja byłem tam i jechałem drogami, którze przechodziły przez całe kraje i są bardzo dobre, przez cały kraj można przejechać po autostradzie/drodze szybkiego ruchu i wiele osób co tam było może to potwierdzić. Nawet jakby na Litwie były np. tylko dwie autostrady/drogi szybkiego ruchu przechodzące przez cały kraj to Polska, biorąc pod uwagę jej powierzchnię i gęstość zaludnienia, liczbę zaludnienia i położenie tranzytowe Polski, musiałaby mieć 10 takich przelotówek żeby stwierdzić, że ma porównywalne drogi do np. Litwy. O bocznych drogach w tych krajach słyszałem różne opinie, niektóre z nich były również dobre, a inne takie, że boczne drogi są porównywalne do Polski. Polska ma, moim zdaniem, jeszcze bardzo słabe drogi, nie chodzi tylko o ich nawierzchnię, ale i inne rzeczy przedewszystkich ich krętość, brak namalowanych pasów w wielu miejsach i drzewa przy drogach.
Ostatnio zmieniony czw mar 11, 2010 12:31 przez henio8, łącznie zmieniany 1 raz.



Orcio

Post autor: Orcio » pt mar 12, 2010 20:24

To co tutaj jest pokazane jest dla mnie szokiem :panna: :panna: :kac:



Radovan
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 51
Rejestracja: sob maja 19, 2007 22:07
Lokalizacja: Muenchen

Post autor: Radovan » sob mar 13, 2010 19:54

henio8 pisze:Polska ma, moim zdaniem, jeszcze bardzo słabe drogi, nie chodzi tylko o ich nawierzchnię, ale i inne rzeczy przedewszystkich ich krętość, brak namalowanych pasów w wielu miejsach i drzewa przy drogach.
A jechałeś kiedyś gdzieś za granica?? I nie chodzi mi o autostradę przez Niemcy. Tylko landstrasse w Niemczech, Francji, Hiszpanii albo Portugalii?? W Niemczech na bocznych drogach ludzie sie praktycznie nie wyprzedzaja, jest pelno dlugich zakretow na ktorych jest linia przerywana tylko po to zeby wyprzedzic traktor. W Hiszpanii i Portugalii moze nie ma drzew ale za to sa murki. A jesli chodzi o autostrady w Polsce to jezdzilem tylko A4, i poza odcinkiem Krakow-Katowice nie ma sie tam do czego przyczepic praktycznie (mogly by byc trzy pasy).



calbaleth
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 110
Rejestracja: czw paź 18, 2007 14:18
Lokalizacja: Powiat Radomszczański

Post autor: calbaleth » ndz kwie 11, 2010 10:36

Czy na Litwie i Łotwie są winiety? Oraz inne opłaty za przejazd przez wiadukt itp? Słyszałem że drogi mają wolne od opłat ale widzę autor tematu jest częstym bywalcem tych rejonów to będzie wiedział najlepiej.



henio8
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 486
Rejestracja: wt gru 22, 2009 21:54
Lokalizacja: Woj. pomorskie

Post autor: henio8 » ndz kwie 11, 2010 10:58

calbaleth pisze:Czy na Litwie i Łotwie są winiety? Oraz inne opłaty za przejazd przez wiadukt itp? Słyszałem że drogi mają wolne od opłat ale widzę autor tematu jest częstym bywalcem tych rejonów to będzie wiedział najlepiej.
W tych krajach nie ma opłat dla samochodów osobowych, natomiast autobusy i ciężkie pojazdy muaszą mieć winiety, które można kupić na stacjach benzynowych.
Na Łotwie jednak pobierana jest niekiedy tzw. opłata wjazdowa (przed niektórymi miastami), w wysokości około 7 zł.
Światła trzeba mieć, tak jak w Polsce, cały rok włączone. Kary za przekroczenie prędkości są wysokie, na Litwie czy Łotwie jeszcze można się czasem "dogadać", ale w Estonii policjanci są zwykle nieprzekupni. Najlepiej przestrzegać przepisów. Zresztą tam ludzie zwykle jeżdżą zgodnie z przepisami.

Jeśli ktoś zamierza jechać na Litwę to radzę zobaczyć, zamiast często odwiedzanego Wilna, wybrzeże bałtyckie Litwy. Naprawdę jest tam super. Wiele znanych ludzi tam wypoczywa, np. Günter Verheugen komisarz UE. Od polskiego wybrzeża różni je to, że jest tam bardzo mało ludzi- pustki, a nie tabuny turystów (bo na Litwie woogle jest mało ludzi), ładniejszy nadmorski krajobraz, hotele są też w bardziej przystępnych cenach.
Ziemie te należały przed wojną do Niemiec, rdzenna ludność (chodź jest jej tam bardzo mało- bo większość wyjechała przy końcu wojny do Niemiec) to Litwini żyjący jednak od wieków w Niemczech, są luteranami, a nie, jak inni Litwini- katolikami. Większość ludności to jednak napływowi Litwini.
Różne zdjęcia z tego obszaru na stronach onetu:

http://pejzaze.onet.pl/66954,g,1,27,,li ... leria.html
http://pejzaze.onet.pl/59003,g,1,27,,li ... leria.html

Domki w miasteczku Neringa na wybrzeżu Litwy:
Obrazek
Obrazek
Wydmy:
Obrazek
Ostatnio zmieniony ndz kwie 11, 2010 11:20 przez henio8, łącznie zmieniany 8 razy.


VW Golf, CL, wersja specjalna "Europe", 1995r., 1.6 AEA, benzynowy.

calbaleth
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 110
Rejestracja: czw paź 18, 2007 14:18
Lokalizacja: Powiat Radomszczański

Post autor: calbaleth » ndz kwie 11, 2010 17:37

Planuje namówić 2 kolegów by pojechać do Rygi i może bym się skusił i przejechał wzdłuż wybrzeża, to by było coś.



ODPOWIEDZ

Wróć do „Podróże z VW”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości